Nie jesteś zalogowany.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj je już teraz! Pozwoli Ci ono w pełni korzystać z naszego serwisu. Spamerom dziękujemy!
Prosimy o pomoc dla małej Julki — przekaż 1% podatku na Fundację Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”.
Więcej informacji na dug.net.pl/pomagamy/.
Strony: ◀ 1 … 17 18 19 20 21 … 24 ▶




elektryk dyżurny







Podobno człowiek...;)








yossarian napisał(-a):
Ale jałowa dyskusja ;]
......
Dlaczego?
Wyszedł ładny dowód filozoficzny, pokazujący, że "pewnych cech umysłowych" nawet fizyka kwantowa nie zamaskuje i nie wyjaśni.
Pozdro
;-)
Ostatnio edytowany przez Jacekalex (2012-02-14 16:17:19)
Offline



Dyskutant




Morfik ja z ciebie nie mogę, nie znam słów które by do ciebie przemówiły, ale znam osobę która by pewnie dała radę... (Ryszadzie sprawa jest ;) )
Offline



Członek DUG




to sobie wstaw za "=" "prawdop". Nie podałeś mi stopnia swojego prawdopodobieństwa. J
próba algorytmów czy takich przyrównań nawet przy zwykłej rozmowie to nic jak morfik próbuje błysnąć. zwykły człowiek z pod budki zrozumiałby wcześniej w czym rzecz
Ostatnio edytowany przez dominbik (2012-02-14 16:49:52)

Offline





Szczawiożerca






rychu napisał(-a):
nie ściemniaj - napisz tradycyjne, staropolskie tl;dr
;P
Akurat czytałem ;)
Jacekalex napisał(-a):
Dlaczego?
Wyszedł ładny dowód filozoficzny, pokazujący, że "pewnych cech umysłowych" nawet fizyka kwantowa nie zamaskuje i nie wyjaśni.
Pozdro
;-)
Miałem na myśli argumenty, które padały i dyskusję z kimś kto uważa, że jest nie-obywatelem bo narodowość jest bez sensu.
Dla kogo wspólnota to największe nieszczęście, podatki to rabunek w środku dnia. Oczywiście nie będzie sponsorował żadnych nieudaczników.
Oczywiście nie jest żadnym hipokrytą i nie pośle dziecka do publicznej szkoły, nie będzie jeździł po publicznej drodze i nie korzysta z setek innych rzeczy, za które osobiście nie płaci ;)
Jak zachoruje jego dziecko na jakaś przewlekłą chorobę, wymagającą kosztownego leczenia, które przerasta jego zdolności finansowe, to oczywiście nie uda się z dzieckiem do szpitala, tylko powie: "Słuchaj synek, na świecie nie ma miejsca dla frajerów, wypadasz z gry".
Nie potrzebuje policji ani żadnych innych służb porządkowych bo sam rozpyka napadziorów ciosem karate, niczym porucznik Borewicz. Uważa, iż poglądy są narzucane przez silniejszych, więc on się nie dał i ma swoje niezależne, jednak nie potrafi ich logicznie uzasadnić ;]
:D
Ostatnio edytowany przez yossarian (2012-02-14 17:13:13)
Offline







Podobno człowiek...;)








Miałem na myśli argumenty, które padały i dyskusję z kimś kto uważa, że jest nie-obywatelem bo narodowość jest bez sensu.
Ja natomiast nie dyskutowałem z argumentami, bo to forum nie jest od tego, żeby dyskutować z linią polityczną TVN'u.
Natomiast ciakawe było, czy ktoś, kto tak ładnie prezentuje tą linie polityczną jako swoje poglądy, potrafi sobie przypomnieć, skąd się te poglądy wzięły, i zrozumieć głębszy sens wynikający z prezentowania takich czy innnych poglądów, czy właściwie konktekst takiego czy innego poglądu.
Bo np jeżeli zgodnie z Konstytucją RP władza w Państwie należy do Narodu, a ten Naród zdaniem jednych jest nieistotnym anachronizmem, zdaniem innych nie istnieje, to mamy w kraju demokrację czy dyktaturę?
Jak władza zwierzchnia w Państwie moze należeć do kokoś, kto dla tego Państwa jest nieistotny, lub w ogóle nie istnieje?
Jak ktoś nie potrafi wyjaśnić sensu wygłaszanych przez siebie poglądów, to należy sprawdzić, czy ten ktoś, ma wystarczającę możliwości umysłowe, żeby rozumieć sens wyglaszanych poglądów.
Np dając prosty przykład, ktory pomoże wyświetlić sposób myślenia (lub niemyślenia) człowieka, którego tok myślenia chcemy zrozumieć.
A przykład może pochodzić z jakiegoś powszechnie znanego wydarzenia, np powodzi stulecia.
I własnie taki przykład wyjaśnił mi dokładnie sens pogladów wygłaszanych przez Morfika.
Oficjalnie, jawnie i przy swiadkach. :D
Pozdro
;-)
Ostatnio edytowany przez Jacekalex (2012-02-14 18:44:31)
Offline





Szczawiożerca






@Jacekalex
Napisałem jałowa bo Morfik nie był w stanie (przy tylu spłodzonych tekstach) przytoczyć żadnych logicznych, świadomie wskazanych argumentów.
Offline







Podobno człowiek...;)








Ja natomiast chcialem znaleźć jasną i konkretną diagnozę, i zrozumieć, dlaczego ktoś w ogóle nie potrafi przedstawić argumentów na obronę swoich poglądów.
Z tego powodu zdecydowalem się na prosty eksperyment, aby ustalić rzecz doświadczalnie.
Doświadczenie wyjaśniło znacznie więcej, niż sie spodziewałem. :D
A przytoczona jako kontrargument defincja z zakresu fizyki teoretycznej chyba przejdzie do historii.... :D
Pozdro
;-)
Offline




Użyszkodnik
yossarian napisał(-a):
dyskusję z kimś kto uważa, że jest nie-obywatelem bo narodowość jest bez sensu.
Osobiście uważam za bardziej bezsensowną dyskusję z kimś, kto ma takie same poglądy — bo i po co wtedy dyskutować? Żeby się utwierdzić w żywionym przekonaniu?
Dyskutuje się raczej po to, żeby uwrażliwić się na odmienne od swoich poglądy. Niekoniecznie trzeba je od razu przyjmować — w bardzo wielu dziedzinach nie istnieją żadne obiektywne kryteria pozwalające rozstrzygać o wyższości jednego rozwiązania (podejścia) nad drugim. Tam gdzie one istnieją, tam można również dyskutować po to, aby oponenta przekonać do swoich racji.
A co do nie-obywateli — jak najbardziej istnieją tacy ludzie. Mamy nawet w języku osobne słowo na ich określenie — „apatryda”.
Offline





Szczawiożerca






@Minio:
Trochę wyrwałeś to zdanie z kontekstu całej wypowiedzi:
Dlaczego bezsensowna, napisałem w ostatnim swoim poście w tym wątku:
Napisałem jałowa bo Morfik nie był w stanie (przy tylu spłodzonych tekstach) przytoczyć żadnych logicznych, świadomie wskazanych argumentów.
Nie chodzi o różnicę poglądów bo to oczywiście jest wskazane w ciekawej dyskusji.
Chodziło mi po prostu o brak sensownych argumentów.
Ostatnio edytowany przez yossarian (2012-02-14 18:35:07)
Offline



Użytkownik
Ech, ci młodzi... Bardzo fajnie Wam się gada na forum na którym można sobie tylko pogadać. Ciekawe, gdyby trzeba było coś zrobić - ilu z Was by zostało?
Offline







Podobno człowiek...;)








Nie wszyscy tacy młodzi, jak Ci się zdaje.
Ciekawe, gdyby trzeba było coś zrobić
masz może jakis konkrenty przykład tego "czegoś".
Offline



Użytkownik
Ciekawe, gdyby trzeba było coś zrobić
masz może jakis konkrenty przykład tego "czegoś".
Nie, to ja pytam co wyście zrobili? Oprócz pierdolenia jak chujowo było za komuny, jak chujowo jest za tuska, jak chujowo by było za kaczyńskiego...
Pierdolenie to, chłopcy, zostawcie sobie na wizytę w domu publicznym.
Offline






Ojciec Założyciel
@ ethanak - brakuje Ci prawie 600 postów do możliwości legalnego pierdolenia na forum...
Online



Użytkownik
Bodzio napisał(-a):
@ ethanak - brakuje Ci prawie 600 postów do możliwości legalnego pierdolenia na forum...
Hm... to nic, fajnie było.
Szkoda trochę bo parę osób tu polubiłem, ale jeśli mam spierdalać to niniejszym to czynię.
ed
Jakoś nie widzę "usuń konto" w opcjach profilu... czy ktoś może to za mnie zrobić?
Ostatnio edytowany przez ethanak (2012-02-14 19:57:19)
Offline







Podobno człowiek...;)








ethanak napisał(-a):
Ciekawe, gdyby trzeba było coś zrobić
masz może jakis konkrenty przykład tego "czegoś".
Nie, to ja pytam co wyście zrobili? Oprócz pierdolenia jak chujowo było za komuny, jak chujowo jest za tuska, jak chujowo by było za kaczyńskiego...
Pierdolenie to, chłopcy, zostawcie sobie na wizytę w domu publicznym.
Jeżeli dyskusję, na temat posiadanych poglądów nazywasz pierdoleniem, to swiadczy tylko o tobie, i twojej kulturze osobistej.
Jeśli natomiast masz jakieś sugestie dotyczące działań, które twoim zdaniem należy podjąć, to zamiast uwag o tym , co robią inni, po prostu je tutaj zaprezentuj.
I udowodnij, że twoje uwagi z postów 466 i 468 są czymś więcej, niż tylko realizacją życiowej zasady "pierdolę, więc jestem".
To by było na tyle
;-)
Ostatnio edytowany przez Jacekalex (2012-02-14 20:47:00)
Offline







Palacz








ethanak zobacz post #163 i 164 w tym wątku.
Offline



Użytkownik
Jacekalex napisał(-a):
a temat posiadanych poglądach nazywasz pierdoleniem, to swiadczy tylko o tobie, i twojej kulturze osobistej.
Dyskusja o osobistych poglądach jest tym co szanuję. Pierdolenie kacapołów (które w tytm wątku wystąpiło) jest pierdoleniem kacapołów i z dyskusją ma tyle wspólnego, co ja z Windowsem.
Jeśli natomiast masz jakieś sugestie dotyczące działań, które twoim zdaniem należy podjąć, to zamiast uwag o tym , co robią inni, po prostu je tutaj zaprezentuj.
Ja te działania podejmowałem w 1980 i okolicach. I wnerwia mnie że jeden z drugim palant, któremu tamte czasy opowiadał sklerotyczny dziadek nie szanuje ludzi którzy wtedy coś robili.
Teraz to ja jestem na emeryturze. Ja za was **** dupy nadstawiałem, teraz wy nadstawiajcie za mnie.
Niestety - taka prawda.
A teraz naprawdę - żegnam.
Offline




Użyszkodnik
ethanak napisał(-a):
Szkoda trochę bo parę osób tu polubiłem, ale jeśli mam spierdalać to niniejszym to czynię.
Bodzio miał na myśli, że złamałeś jedną z naprawdę niewielu zasad panujących na DUG-u. Zasadę mówiącą, że wulgaryzmów mogą używać tylko użytkownicy mający powyżej 800 postów.
Nikt Cię z forum nie wyrzuca, jedynie administracja zwraca uwagę żebyś uważał na swój język.
Jeżeli jednak nadal chcesz swoje konto usunąć (do czego osobiście zniechęcam), to wystarczy że napiszesz prywatną wiadomość do jednego z administratorów:
lista administratorów na DUG-u.
Offline






Admin łajza







ethanak napisał(-a):
Bodzio napisał(-a):
@ ethanak - brakuje Ci prawie 600 postów do możliwości legalnego pierdolenia na forum...
Hm... to nic, fajnie było.
Szkoda trochę bo parę osób tu polubiłem, ale jeśli mam spierdalać to niniejszym to czynię.
ed
Jakoś nie widzę "usuń konto" w opcjach profilu... czy ktoś może to za mnie zrobić?
Nie zrozumiałeś. Chodzi o to, że mamy taką niepisaną zasadę (i jak każda niepisana zasada, jest traktowana dość łagodnie — zauważ, że nikt nie ocenzurował posta, nie dał Ci bana itd.), że "legalnie" kląć można od 800 postów.
Ostatnio edytowany przez azhag (2012-02-14 20:16:12)
Offline




Użytkownik





azhag napisał(-a):
ethanak napisał(-a):
Bodzio napisał(-a):
@ ethanak - brakuje Ci prawie 600 postów do możliwości legalnego pierdolenia na forum...
Hm... to nic, fajnie było.
Szkoda trochę bo parę osób tu polubiłem, ale jeśli mam spierdalać to niniejszym to czynię.
ed
Jakoś nie widzę "usuń konto" w opcjach profilu... czy ktoś może to za mnie zrobić?Nie zrozumiałeś. Chodzi o to, że mamy taką niepisaną zasadę (i jak każda niepisana zasada, jest traktowana dość łagodnie — zauważ, że nikt nie ocenzurował posta, nie dał Ci bana itd.), że "legalnie" kląć można od 800 postów.
Tylko ja mam pozwolenie na klnięcie od 1400 postów :)
Fervi
Offline





Cenzor wirtualnego świata
Stwierdzenie, że prawdopodobnie będzie, oznacza prawdopodobny bieg wydarzeń, a nie jedyny możliwy.
A kto pisał o "jedynym możliwym" albo o jego wariantach? Nie podałeś jak bardzo coś ma być prawdopodobne, to sobie wybrałem 100% :]
Opisuje wyrażenie poglądu będącego hipotezą dotyczącą najbardziej prawdopodobnego rezultatu obserwowanych zdarzeń,
Przyjmij do wiadomości, że gdybyś nigdy w życiu się nie spotkał z informacją (proponuje ci poczytać o tym, co to jest informacja) o powodzi czy deszczu, nigdy byś nie wyskoczył z prawdopodobieństwem powodzi od dużej ilości deszczu.
@thomsson
Przemówiły w czym?
@yossarian
że jest nie-obywatelem bo narodowość jest bez sensu.
Nie wiem czy to jest do mnie skierowane, ale jeżeli próbujesz mi imputować słowa, których nie padły z moich ust, to już musi być bardzo źle z twoimi argumentami. I jeżeli masz problemy ze zrozumieniem tego co napisałem o narodowości, to ci powiem, że jeszcze nikt nie uargumentował mi jakoś sensownie, czemu miałbym być obywatelem czegokolwiek i w ogóle co to jest być obywatelem... Gadacie próżne kawałki o tym, że żyjecie na danym terytorium i mówicie jakimś zbiorem słów. Nic poza tym. Ja naprawdę wam polecam luknięcie na mapę i przejrzenie granic polski, tak z 1k lat wstecz i zapoznanie się z językiem, który "obowiązywał" na przestrzeni tego tysiąclecia. I chciałbym naprawdę usłyszeć, czemu ograniczacie się ze swoją polskością do tak takiego obszaru jaki jest obecnie i do formy języka, która obecnie "obowiązuje", i czemu używacie słów takich jak pendrive - przecie to niszczy waszą polskość :]
yossarian, powtórzę ci byś może tym razem zobaczył to wyraźnie. Jeżeli powiem o tobie, że jesteś &#*^@^%@( (wstaw sobie co chcesz pod te znaczki, czym nie mogę ciebie określić), to nie staniesz się tym, z racji tego, że cię tak nazwałem :] Temu mi nie odpowiada idea narodowości, bo jakiś koleś sobie mówi, że jestem polakiem, niech se mówi, tak samo jak mówią o mnie, że katolik :]
Oczywiście nie jest żadnym hipokrytą i nie pośle dziecka do publicznej szkoły, nie będzie jeździł po publicznej drodze
Naturalnie, że nie jestem, problem w tym, że vacik i akcyzka jest :) Poczytaj, co to są za podatki i jakie wpływy generują w budżecie i gdzie występują, a dopiero mi mów czy płace (lub nie) podatki. Choć po tym co piszesz, odnoszę wrażenie, że według ciebie vat i akcyza nie istnieją... Co do samych dróg jechałeś kiedyś autostradą? Już pominę fakt podatku drogowego w benzynie, który idzie na utrzymanie dróg :D Kolego C'mon naprawdę takim płytkim zasobem informacji z "wiedzy o społeczeństwie" władasz :D?
Jak zachoruje jego dziecko na jakaś przewlekłą chorobę, wymagającą kosztownego leczenia, które przerasta jego zdolności finansowe, to oczywiście nie uda się z dzieckiem do szpitala
Zapytam ludzi dobrej woli, wezmę kredyt z banku, pójdę do owsiaka, napisze do discovey, dam ogłoszenie na dugu :D, ale na pewno nie przystawię nikomu noża do gardła i powiem "dawać albo wpie@#ol". Problem w tym, że bardzo dużo osób z was obraca się w sferze "co by było gdyby", skupmy się na tym co jest. Ale jak już tak chcecie sobie gdybać - to co zrobicie jak wasze kochane państwo zbankrutuje niczym grecja :D
Nie potrzebuje policji ani żadnych innych służb porządkowych bo sam rozpyka napadziorów ciosem karate,
Do bruca lee jeszcze mi trochę brakuje, ale jak to facet mówił, trening czyni mistrza :D A tak już na poważnie, ciesze się, że wiesz więcej o mnie niż ja sam, jesteś vampirem? Jak ten kolo z "Twilight" :D?
Napisałem jałowa bo Morfik nie był w stanie (przy tylu spłodzonych tekstach) przytoczyć żadnych logicznych, świadomie wskazanych argumentów.
A można tak konkretnie:D? Ja tu mam problemy, jak już widziałeś, z domysłami :D
Offline







Podobno człowiek...;)








ethanak napisał(-a):
Ja te działania podejmowałem w 1980 i okolicach. I wnerwia mnie że jeden z drugim palant, któremu tamte czasy opowiadał sklerotyczny dziadek nie szanuje ludzi którzy wtedy coś robili.
Mnie nikt niczego przypominać nie musi, a jak jakiś jeden czy drugi Cię denerwuje, to do tego jednego czy drugiego adresuj swoje uwagi.
Ostatnio edytowany przez Jacekalex (2012-02-14 21:04:50)
Offline



Dyskutant




Morfik łapiesz ludzi za słówka i próbujesz wywalać porządek taki jaki sobie sami ustalili (nie obchodzi mnie to ze to dla ciebie bajzel), to że masz poglądy których za cholerę nie umiesz udowodnić to jedna sprawa, a to że ktoś ma inne to druga. Jeśli uważasz, że ktoś pieprzy farmazony to to OLEJ i niech ten watek wróci z łaski swojej do pierwotnej tematyki.
Koniec Pieśni
Offline





Cenzor wirtualnego świata
próbujesz wywalać porządek taki jaki sobie sami ustalili
No zwłaszcza cenzura internetu :D
to że masz poglądy których za cholerę nie umiesz udowodnić to jedna sprawa
Wyjaśnijmy coś sobie, ja w tym topicu obstawiam względność poglądów, moralności i prawa, czemu? Bo nikt nie potrafi mi powiedzieć z czego wynikają jego poglądy :] Nie ważne czy to będzie komunista czy libertarianin, jak już zresztą pisałem... Wy po prostu tak uważacie, a zapytani przeze mnie "why", wściekacie się :] i nawet libertarianin, wszakże szlachetny i uczciwy człowiek zapytany - z czego wynika jego prawo własności - zacznie po chwili rzucać mięsem.
--- trza się wyluzować, nie traktujcie życia śmiertelnie poważnie :) - http://www.youtube.com/watch?v=nGNz8--gXCk
Ostatnio edytowany przez morfik (2012-02-14 21:49:44)
Offline
Strony: ◀ 1 … 17 18 19 20 21 … 24 ▶