Nie jesteś zalogowany.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj je już teraz! Pozwoli Ci ono w pełni korzystać z naszego serwisu. Spamerom dziękujemy!
Prosimy o pomoc dla małej Julki — przekaż 1% podatku na Fundację Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”.
Więcej informacji na dug.net.pl/pomagamy/.




elektryk dyżurny





fajnie, jednak nie jestem przekonany o tym, że inicjatorzy tej "umowy handlowej" odpuścili temat. spodziewałbym się teraz jakichś ruchów innymi drogami, np. na drodze lobbowania za przyjmowaniem "odpowiednich" ustaw w poszczególnych krajach?
Offline





Bicycle repairman
Użytkownik
http://wolnemedia.net/prawo/ceta-to-nowa-acta-a-moze-nie-calkiem-nowa/ - w praktyce powstaje nowa ACTA...
Offline





Szczawiożerca






Evilus napisał(-a):
http://wolnemedia.net/prawo/ceta-to-nowa-acta-a-moze-nie-calkiem-nowa/ - w praktyce powstaje nowa ACTA...
To taka nowa, ewropejska, świecka tradycja. Powtarzać do skutku wybory, referenda itp ;)
Offline





Bicycle repairman






Offline







Podobno człowiek...;)








Ciągnie wilka do lasu.....
Offline







Podobno człowiek...;)








Japonia ACTĘ wprowadza:
http://mediologia.tek24.pl/2387,japoni-za-pobranie- … ata-wiezienia
Offline




elektryk dyżurny





Chore. I ludzie się nie buntują?
Offline




Użytkownik





rychu napisał(-a):
Chore. I ludzie się nie buntują?
A ty się buntujesz? Odpowiedz - czy ty się buntujesz, że firmy mają twoje wszystkie dane, Google, Facebook, Poczta, GG czy Dug (Ale Azhag chyba nie wykorzysta twoich danych). Czy ty się buntujesz, że twoje dane są wszędzie?
ACTA za dużo nie zmienia, niemniej można z nią walczyć dla lepszego jutra, którego nie ma
Poza tym Japończycy to "prawie" Amerykanie
Fervi
Ostatnio edytowany przez fervi (2012-10-06 22:40:57)
Offline




elektryk dyżurny





O, widzę, że coś się tam dzieje w tej młodej głowie, chociaż na razie jest to raczej taka chaotyczna, pierwotna zupa umysłowa niż jakieś skrystalizowane myśli mogące wnieść coś więcej do niniejszej dyskusji . Brawo, kombinuj dalej. Przynajmniej kierunek jest właściwy.
Offline


Gambini



fervi napisał(-a):
(...)ACTA za dużo nie zmienia(...)
ACTA za dużo nie zmienia??? Kolego, proszę nie pisz takich rzeczy, bo ciśnienie podskakuje.
Offline




Użytkownik





radziojedi napisał(-a):
fervi napisał(-a):
(...)ACTA za dużo nie zmienia(...)
ACTA za dużo nie zmienia??? Kolego, proszę nie pisz takich rzeczy, bo ciśnienie podskakuje.
A co zmienia? Dzięki MS będzie wprowadzone EFI i podpisy cyfrowe, więc jak im podpadniesz to tobie kompa zablokują. A takie Gugielki czy Fejsbooki mają o tobie takie informacje, że nie wiadomo co robić. De facto wszystko się pogłębia - np. Chmura
Fervi
Offline


Gambini



fervi napisał(-a):
radziojedi napisał(-a):
fervi napisał(-a):
(...)ACTA za dużo nie zmienia(...)
ACTA za dużo nie zmienia??? Kolego, proszę nie pisz takich rzeczy, bo ciśnienie podskakuje.
A co zmienia? Dzięki MS będzie wprowadzone EFI i podpisy cyfrowe, więc jak im podpadniesz to tobie kompa zablokują. A takie Gugielki czy Fejsbooki mają o tobie takie informacje, że nie wiadomo co robić. De facto wszystko się pogłębia - np. Chmura
Fervi
Kolego, chmurę mam swoją, z facebooka nie korzystam, z google bardzo rzadko, a pomimo tego ACTA bardzo dużo u mnie zmienia.
Offline




Użytkownik





radziojedi napisał(-a):
fervi napisał(-a):
radziojedi napisał(-a):
ACTA za dużo nie zmienia??? Kolego, proszę nie pisz takich rzeczy, bo ciśnienie podskakuje.A co zmienia? Dzięki MS będzie wprowadzone EFI i podpisy cyfrowe, więc jak im podpadniesz to tobie kompa zablokują. A takie Gugielki czy Fejsbooki mają o tobie takie informacje, że nie wiadomo co robić. De facto wszystko się pogłębia - np. Chmura
FerviKolego, chmurę mam swoją, z facebooka nie korzystam, z google bardzo rzadko, a pomimo tego ACTA bardzo dużo u mnie zmienia.
Twoje dane gdzieś krążą, na pewno
Według mojego wykładowcy - używanie Androida jest "praktycznym samobójstwem" - przypuszczam, że innych systemów też.
W teorii możesz się zamknąć w bunkrze atomowym, żeby być prywatnym :P
Fervi
Offline



Smoleńsk BULWA!




@fervi:
To masz bardzo ciekawych wykładowców, mój z kolei raczył gadać:
"Pier***ić to. Nie ma co się oszukiwać - jak się komuś wydaje że Google, M$ czy Facebook go szpieguje to niech się zastanowi o ile bardziej robi to rząd. Mnie to już wisi, niech sobie dane zbierają bo i tak od lat to się dzieje - z tą różnicą że teraz ma się dziać oficjalnie."
i w pełni się z nim zgadzam ;] zresztą nie oszukujmy się - chcesz mieć darmowe stronki czy płatne na necie? Z czegoś te firmy żyć muszą. Jedyne co to im tego nie ułątwiać (kto ci każe podawać realne dane ;] ? Możesz się podpisac jako Grzegorz Brzęczyszczykiewicz i im nic do tego ;] )
Co do Japonii - pamiętajmy że wiele wielkich korporacji związanych z grami i sprzętem (Sony, Sega, Nintendo, Panasonic itd) ma tam swoje siedziby - stąd nacisk na rząd - z jednej strony odnośnie walki z "piractwem" (a potem szefowie Sony pewno będą przed sądem tłumaczyć że ich firma padła nie przez ich "wspaniałe" zarządzanie, tylko przez tych wrednych piratów :P), z drugiej z podróbkami z Chin i Indii (tutaj akurat coś trzeba zrobić bo zalewa nas szajs jakich mało). To czy ludzie zaczną się buntować czy nie - zależy od tego jak realnie będzie to wszystko śmigać.
Jeszcze co do EFI - M$ realnie chce zablokować możliwość instalacji Androida i Linucha na tabletach które będą działać z ich Win8 - dla mnie to świetna wiadomość, bo oznacza że po raz pierwszy od 20 lat M$ czegoś się boi - słusznie zresztą, na tabletach i smartfonach, realnie nie istnieją (Lumia, Bogu dzięki, sprzedaje się tak sobie :) ), a wbić się na rynek bez głównego atutu do tej pory, jakim była ogromna baza softu jeszcze z czasów Win98SE, będzie trudno. Tym bardziej że Apple i Google na laurach spoczywać nie zamierzają ;] W podobnej sytuacji jest też Intel - o ile na desktopach nic im nie podskoczy o tyle mobilnie ARM pod względem wydajność do ceny oraz wydajność do zużycia prądu zjada ich na śniadanie, a biorąc pod uwagę politykę cenową intela, szybko się to raczej nie zmieni.
Pozdro.
Offline


Gambini



fervi napisał(-a):
Twoje dane gdzieś krążą, na pewno
Według mojego wykładowcy - używanie Androida jest "praktycznym samobójstwem" - przypuszczam, że innych systemów też.
W teorii możesz się zamknąć w bunkrze atomowym, żeby być prywatnym :P
Fervi
Nie chcę być prywatnym. Sam podałem swoje dane w swoim serwisie.
Natomiast nadal uważam, że ACTA to duże zagrożenie. Właśnie dla moich serwisów, dlatego nie do końca rozumiem twoje argumenty.
Huk napisał(-a):
(..)(kto ci każe podawać realne dane ;] (...)
bardzo często umowa, regulamin
Ostatnio edytowany przez radziojedi (2012-10-07 13:13:21)
Offline







Palacz








bardzo często umowa, regulamin
Ale chyba nie ma tam klauzuli ,że za podanie nieprawdziwych danych grozi ci jakiś paragraf jak to ma miejsce w dokumentach urzędowych.
Offline




Użytkownik





ilin napisał(-a):
bardzo często umowa, regulamin
Ale chyba nie ma tam klauzuli ,że za podanie nieprawdziwych danych grozi ci jakiś paragraf jak to ma miejsce w dokumentach urzędowych.
Grozi ci strata danych co najwyżej :D
Fervi
Offline


Gambini



ilin napisał(-a):
bardzo często umowa, regulamin
Ale chyba nie ma tam klauzuli ,że za podanie nieprawdziwych danych grozi ci jakiś paragraf jak to ma miejsce w dokumentach urzędowych.
Przyznam się, że nie mam pojęcia czym grozi podanie nieprawdziwych danych osobowych przy zawieraniu umowy.
To jest ciężki temat. Z jednej strony pojawia się pytanie, czy aż tak "serio" traktować rejestrację w jakimś serwisie (np. facebook, gmail, google+), z drugiej strony czy na pewno można pozwolić sobie na wpisywanie wszędzie "Jan Kowalski".
Ostatnio edytowany przez radziojedi (2012-10-07 13:42:21)
Offline





Bicycle repairman






Generalnie internet zabiera nam życie. Walczymy o to aby móc jeszcze więcej siedzieć przed monitorami i aby Internet zapuścił jeszcze więcej macek w naszych prywatnych, organicznych sieciach neuronowych. Przypomnę słynny cytat ze słynnego filmu:
Tyler Durden: "Man, I see in fight club the strongest and smartest men who've ever lived. I see all this potential, and I see squandering. God damn it, an entire generation pumping gas, waiting tables; slaves with white collars. Advertising has us chasing cars and clothes, working jobs we hate so we can buy shit we don't need. We're the middle children of history, man. No purpose or place. We have no Great War. No Great Depression. Our Great War's a spiritual war... our Great Depression is our lives. We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off."
Offline







Podobno człowiek...;)








fervi napisał(-a):
A co zmienia? Dzięki MS będzie wprowadzone EFI i podpisy cyfrowe, więc jak im podpadniesz to tobie kompa zablokują. A takie Gugielki czy Fejsbooki mają o tobie takie informacje, że nie wiadomo co robić. De facto wszystko się pogłębia - np. Chmura
Fervi
@Fervi
Nie wiem, na jakim ty świecie żyjesz, bo ACTA miała zmienić kształt porządku prawnego w krajach UE.
Z resztą Europejski Trybunał Sprawiedliwości na tej umowie nie zostawił suchej nitki,
podobnie jak np GIODO.
Ja rozumiem, że ktoś może nie rozumieć, co to jest porządek prawny, dlaczego w konstytucjach ustala się hierarchię aktów prawnych, i dlaczego nie można pod hasłem "umowy handlowej" tworzyć precedensów, które w prawie polskim lądują jako umowa międzynarodowa, powyżej ustawodawstwa krajowego, powyżej kodeksu karnego, cywilnego, i np ustawy o ochronie danych osobowych.
Dlatego hasło "ACTA nic nie zmienia" mógł wymyślić tylko albo ignorant albo kompletny idiota.
Bo jak może nie zmieniać czegoś umowa, którą nakłada nowe obowiązki, na funkcjonariuszy publicznych i podmioty prywatne, tworzy nowe kanały międzynarodowej dystrybucji informacji chronionej ustawami, a w polskim porządku prawnym ma wisieć na równi z Europejską Konwencją Praw Człowieka.
Także jak chcesz się popisywać ignorancją, czy może chcesz stać się idiotą na własne życzenie, to mogę Ci tylko współczuć, i zapewniam, że nie warto. :D
To by było na tyle
;-)
Ostatnio edytowany przez Jacekalex (2012-10-07 15:33:34)
Offline




Użytkownik





Jacekalex napisał(-a):
fervi napisał(-a):
A co zmienia? Dzięki MS będzie wprowadzone EFI i podpisy cyfrowe, więc jak im podpadniesz to tobie kompa zablokują. A takie Gugielki czy Fejsbooki mają o tobie takie informacje, że nie wiadomo co robić. De facto wszystko się pogłębia - np. Chmura
Fervi@Fervi
Nie wiem, na jakim ty świecie żyjesz, bo ACTA miała zmienić kształt porządku prawnego w krajach UE.
Z resztą Europejski Trybunał Sprawiedliwości na tej umowie nie zostawił suchej nitki,
podobnie jak np GIODO.
Ja rozumiem, że ktoś może nie rozumieć, co to jest porządek prawny, dlaczego w konstytucjach ustala się hierarchię aktów prawnych, i dlaczego nie można pod hasłem "umowy handlowej" tworzyć precedensów, które w prawie polskim lądują jako umowa międzynarodowa, powyżej ustawodawstwa krajowego, powyżej kodeksu karnego, cywilnego, i np ustawy o ochronie danych osobowych.
Dlatego hasło "ACTA nic nie zmienia" mógł wymyślić tylko albo ignorant albo kompletny idiota.
Bo jak może nie zmieniać czegoś umowa, którą nakłada nowe obowiązki, na funkcjonariuszy publicznych i podmioty prywatne, tworzy nowe kanały międzynarodowej dystrybucji informacji chronionej ustawami, a w polskim porządku prawnym ma wisieć na równi z Europejską Konwencją Praw Człowieka.
Także jak chcesz się popisywać ignorancją, czy może chcesz stać się idiotą na własne życzenie, to mogę Ci tylko współczuć, i zapewniam, że nie warto. :D
To by było na tyle
;-)
Oprócz paru faktycznie złych rzeczy ACTA ułatwiała to, co jest dostepne dzisiaj w troszkę trudny sposób. Przykładowo teraz Google sprzeciwia się w cenzurowaniu Polskich stron na które rząd napiera, ale gdyby chciał rzad RP to pogroziłby Gugielkowi to by od razu zablokował. ACTA by umożliwiała natychmiastowe zamknięcie "złych" (negatywnych dla rządu) stron bez zbędnych ceregieli.
Poza tym jak myślisz, że jesteś w ogóle "anonymous" w internecie, to powodzenia, policja bez problemu może dojść co ty z kim, jak i dlaczego i w ogóle wszystko.
Aż mi się przypomniała historia jak taki sąsiad myślał, że będzie fajnie ściągać rzeczy z Torrenta, a tu mu Policja przyszła - to już za ciekawie nie było.
Fervi
Offline







Podobno człowiek...;)








Pełna anonimowość rzeczywiście nie istnieje.
I nie chodzi tu o anonimowość, tylko o stan prawny.
Jak twój sąsiad ciągnął z torrenta, to samo ściąganie jest w ramach dozwolonego użytku prywatnego legalne, ale karalne jest udostępnianie treści chronionych prawem autorskim, a torrent w czasie pobierania również udostępnia pobrane wcześniej części utworu.
Reasumując, torrentem można się wkopać, jak ktoś nie rozumie działania tego protokołu sieciowego, natomiast na razie, zgodnie z prawem, nie mogę w Polsce zostać skazany za to, że obejrzałem na Youtube film, który naruszał czyjeś prawo autorskie, a Japonii mógłbym za coś takiego odsiedzieć nawet dwa lata.
Różnica między Polską a Japonią polega na tym, że Japonia wprowadziła ACTA,
a Polska nie.
Ale oczywiście, to wszystko jest podlinkowane w tym wątku, tylko Fervi niestety nie znalazł chęci (albo może umysłu zabrakło), aby zrozumieć i zapamiętać tego, co przecież przeczytał, prawda?
Ostatnio edytowany przez Jacekalex (2012-10-07 16:57:58)
Offline




elektryk dyżurny





http://www.euronews.com/2012/10/16/britain-stops-ha … dition-to-us/
Czyżby zaczynało się robić normalnie? Nie będą wysyłać ludzi do USA, bo tam mają inne prawo?
Offline





Bicycle repairman






rychu napisał(-a):
http://www.euronews.com/2012/10/16/britain-stops-hacker-extradition-to-us/
Czyżby zaczynało się robić normalnie? Nie będą wysyłać ludzi do USA, bo tam mają inne prawo?
Może kogoś oświeciło, że USA nie jest najważniejszym krajem na Świecie. Póki czerwoni rządzą w ZSRE (póki ZSRE istnieje) nie będzie normalnie. UK prędzej czy później wypisze się z tej podejrzanej organizacji pełnej "pomysłowych" indywiduów.
Offline